Wrocławscy policjanci dokonali zatrzymania mężczyzny, który podczas niebezpiecznej ucieczki autostradą stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Podejrzany, kierując toyotą, ignorował sygnały do zatrzymania i poruszał się z prędkością przekraczającą 190 km/h. Po intensywnym pościgu, mężczyzna został zatrzymany na polu uprawnym, gdzie uderzył w radiowóz. Jego postawa na drodze przyczyniła się do wymierzenia mu kary przez sąd.
Incydent miał miejsce na autostradzie A4, gdzie funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zwrócili uwagę na pojazd poruszający się pasem awaryjnym z nadmierną prędkością. Kierowca nie zareagował na sygnały mundurowych, co skłoniło ich do rozpoczęcia pościgu. Mężczyzna, mimo wezwań do zatrzymania, kontynuował jazdę, co skutkowało dalszymi wykroczeniami drogowymi oraz znacznym zagrożeniem bezpieczeństwa na drodze.
Po pewnym czasie, podczas ucieczki, kierowca zboczył z autostrady, a jego dalsza jazda prowadziła przez drogi powiatowe oraz pola uprawne. Po stracie panowania nad pojazdem, uderzył w radiowóz i dopiero tam został zatrzymany przez policję. Złożona dokumentacja oraz dowody zgromadzone przez funkcjonariuszy pozwoliły sądowi wymierzyć mu karę pozbawienia wolności na 8 miesięcy. Mężczyzna okazał się obywatelskim Holandii i był trzeźwy w chwili zatrzymania.
Źródło: Policja Wrocław
Oceń: Wrocław: Zatrzymanie pirata drogowego po pościgu
Zobacz Także