W wyniku prowadzonych działań kontrolnych na Dolnym Śląsku, funkcjonariusze wrocławskiej policji ujawnili przypadek posługiwania się fałszywymi dokumentami przez kierowcę. Kontrola drogowa miała miejsce na autostradzie A4, gdzie zatrzymano mężczyznę prowadzącego rozmowę przez telefon podczas jazdy. Sprawa nabrała jeszcze poważniejszego wymiaru po odkryciu, że mężczyzna, obywatel Ukrainy, przedstawił podrobione dokumenty tożsamości. Mundurowi wszczęli postępowanie w tej sprawie.
Wrocławscy policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego prowadzący rutynowe kontrole na autostradzie A4 w węźle Pietrzykowice, zatrzymali pojazd dostawczy, którego kierowca korzystał z telefonu w trakcie jazdy. Po legitymowaniu, 43-latek okazał dokumenty, które wzbudziły podejrzenia funkcjonariuszy. Okazało się, że oba przedstawione dokumenty prawa jazdy były fałszywe, co skutkowało natychmiastowym skonfiskowaniem ich oraz podjęciem dalszych działań.
W wyniku wykrytych nieprawidłowości, mężczyzna usłyszał zarzuty posłużenia się podrobionymi dokumentami, co może wiązać się z karą pozbawienia wolności do 5 lat. Dodatkowo, za korzystanie z telefonu podczas jazdy, otrzymał mandat oraz punkty karne. Ta sytuacja podkreśla znaczenie przestrzegania przepisów ruchu drogowego oraz konsekwencje wynikające z łamania prawa. Policja apeluje do kierowców o rozwagę na drogach i unikanie niebezpiecznych zachowań podczas jazdy.
Źródło: Policja Wrocław
Oceń: Fałszywe dokumenty i mandat – niepokojące zdarzenie na Dolnym Śląsku
Zobacz Także